Tarcza antykryzysowa 3.0, a zakaz licytacji nieruchomości dłużników

1 grudnia 2020
0 komentarzy

Podczas wprowadzania tarczy antykryzysowej istniało założenie, że przysłuży się ona do tego, aby pomóc Polakom i Polsce w trudnych czasach związanych z pandemią koronawirusa. Jednak nie każdy przepis był dobrze sformułowany, znajdowały się luki i niedopatrzenia, a część osób jest po prostu niezadowolona z nowych zarządzeń. Do takiej grupy należą wierzyciele, którzy nie mogą pobrać danej sumy pieniędzy od swoich dłużników. Poprzednie wersje tarczy antykryzysowej wprowadziły między innymi zakaz przeprowadzania eksmisji podczas trwania pandemii.

Do tej pory istniała możliwość licytacji nieruchomości w momencie, gdy występowało nawet małe zadłużenie. Ministerstwo Sprawiedliwości podejmowało kroki, aby zapewnić ochronę podczas egzekucji nieruchomości i ustalić większy próg ceny, od której wierzyciel może upominać się o jej sprzedaż z pomocą usług komornika. Na razie nie wprowadzono nowych przepisów w kwestii większej kwoty, jednak tarcza antykryzysowa 3.0 zawiera zapisy, które utrudniają przeprowadzenie licytacji.

Artykuł 952 Kodeksu Postępowania Cywilnego jasno wskazuje, że licytacja komornicza może nastąpić wtedy, gdy wymagane świadczenie pieniężne stanowi wartość minimum jednej dwudziestej oszacowanej sumy. Dotyczy to mieszkań i nieruchomości gruntowych, które znajdują się w budynkach mieszkalnych i są używane przez dłużnika do mieszkania.

Wprowadzono zakaz odbywania się licytacji nieruchomości, który ma obowiązywać na czas trwania epidemii jak i przez okres 90 dni od momentu jej zakończenia. Oznacza to, że przez ten okres nie można licytować ani mieszkań ani nieruchomości gruntowych zabudowanych, z których korzysta dłużnik w celach mieszkaniowych. Należy podkreślić, że komornicy w dalszym ciągu mogą poddawać licytacji niezamieszkałe budynki czy też niezabudowane działki. Skutkiem wprowadzenia tego zakazu może być jeszcze większa trudność w uzyskaniu kredytu hipotecznego niż do tej pory.